| Poprzedni || Strona główna || Następny |
|   |
| Tytuł: Sylwestrowo-karnawałowe szaleństwa na w Niemczech i Skandynawii będą mniej zakrapiane polskim alkoholem po tym, jak pogranicznicy zaaresztowali nielegalny spirytus o wartości ponad 600 tys. zł. |
Funkcjonariusze MOSG przenoszą butelkowany spirytus do samochodów
Fot. kmdr por. Grzegorz Goryński
Sylwestrowo-karnawałowe szaleństwa na w Niemczech i Skandynawii będą mniej zakrapiane polskim alkoholem po tym, jak pogranicznicy zaaresztowali nielegalny spirytus o wartości ponad 600 tys. zł.- Ponad 7 tys. litrów spirytusu, jedna osoba zatrzymana i likwidacja profesjonalnej linii technologicznej służącej do oczyszczania spirytusu, to tylko niektóre efekty kolejnej udanej akcji przeprowadzonej we wtorek w Lęborku przez funkcjonariuszy Morskiego Oddziału Straży Granicznej z Placówki SG w Łebie - poinformował Grzegorz Goryński, rzecznik prasowy komendanta Morskiego Oddziału Straży Granicznej.W jednym z lęborskich garaży działała na dużą skalę oczyszczalnia i rozlewnia spirytusu. Podczas sprawnie przeprowadzonej akcji w ręce funkcjonariuszy MOSG wpadł mieszkaniec powiatu lęborskiego zajmujący się tym procederem. Mężczyzna zatrzymany został w trakcie załadunku aparatury filtrującej do samochodu. - Dwa filtry przepływowe węglowe, pojemnik plastikowy o pojemności 120 litrów i mieszadło to nie jest standardowe wyposażenie zwykłego garażu - pisze kmdr por. Goryński. Oczyszczony spirytus był rozlewany do 5-litrowych plastikowych pojemników oraz do 1 i 0,5 litrowych butelek. Pogranicznicy znaleźli: 908 butelek o pojemności 0,5 litra, 464 litrowych butelek oraz aż 1222 pojemników 5-litrowych. W sumie zajęto łącznie 7.028 litrów spirytusu. Był już w kartonach, przygotowany do dystrybucji. Najprawdopodobniej miał on trafić na środkowe wybrzeże oraz do Niemiec i Skandynawii. O tym, że mieszkaniec Lęborka nie szykował się na większą imprezę, a spirytus chciał sprzedawać świadczyć mogą m.in. znalezionych kilka tysięcy nalepek z nadrukiem. Widniały na nich napisy: "Spirytus Rektyfikowany", "Spirytus fine spirit", Spirytus Gdański" czy "Krakus". Dodatkowo zabezpieczono prawie 750 kapsli do butelek szklanych oraz tzw. zaciskacz do kapsli metalowych. Szacunkowa wartość zajętego przez funkcjonariuszy Morskiego Oddziału Straży Granicznej spirytusu wynosi ponad 600 tys. zł. W związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa z Ustawy o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych przesłuchano właściciela tego towaru oraz zastosowano tymczasowe zajęcie na poczet przyszłej grzywny jego samochód osobowy. W ubiegłym roku funkcjonariusze MOSG z Placówek SG w Ustce doprowadzili do likwidacji trzech podobnych, działających na dużą skalę nielegalnych rozlewni i zajęto do celów procesowych 18 tys. litrów spirytusu. Obecna sprawa ma charakter rozwojowy. Źródło: Alert24.pl Pelne zrodlo |
|   |
| Pozostałe wpisy z tej kategorii: |
| Sylwestrowo-karnawałowe szaleństwa na w Niemczech i Skandynawii będą mniej zakrapiane polskim alkoholem po tym, jak pogranicznicy zaaresztowali nielegalny spirytus o wartości ponad 600 tys. zł. |
| Jeden ze sztygarów oskarżonych w sprawie katastrofy w kopalni Halemba przyznał wczoraj w sądzie, że naciskano na nich, aby nie wyprowadzać górników mimo przekroczenia dopuszczalnych stężeń metanu: - Powiedziano nam: robicie, albo wynocha z roboty. |
| Nowy zarząd TVP wziął się wczoraj ostro do pracy: zwolnił ośmiu dyrektorów, najbliższych współpracowników zawieszonego PiS-owskiego zarządu |
| Warszawa postawiła na przeboje Abby i zespół Feel. Kraków sprowadził Leonę Lewis i kusi internautów. Wrocław ma salę balową i Dodę. Kto wygra? |
| Zwłoki mężczyzny znaleziono wieczorem w samochodzie zaparkowanym przy ulicy Międzyborskiej na Pradze-Południe. |
| Na osiedlu Wilanów doszło do poważnej awarii wodociągowej. Naprawianie jej skutków może potrwać nawet do 16 godzin. |
| Dziesięciolatek, jego starszy o trzy lata brat, i dwóch czternastolatków, którzy kradli telefony komórkowe w jednym ze stołecznych hipermarketów wpadli w ręce policji. Jeden z czternastolatków to dobrze znany policji "Sancho" włamywacz. |
| O godzinie 11.00 kierowca osobowego mercedesa wjechał w pawilon handlowy w Bydgoszczy - poinformował nas alertowicz. Kierowca samochodu nie przeżył wypadku - informuje bydgoska policja. |
| Gen. Czesław Kiszczak w specjalnym oświadczeniu przyznaje, że polecił SB zapisywać informacje z podsłuchów jako doniesienia od agentów. I przeprasza osoby uznane z tego powodu za TW |
| W niedzielne przedpołudnie warszawscy ratownicy otrzymali zgłoszenie o pożarze mieszkania na 3 piętrze kamienicy przy ulicy Chmielnej. W środku były dwie nieprzytomne osoby - matka oraz jej 11-letnia córka. |
| Mariusz M. wyniósł sprzęt z magazynu firmy, w której dotychczas pracował, a następnie wystawił go na sprzedaż. Wiadomo już, że za pośrednictwem internetu sprzedał trzy pochodzące z przestępstwa laptopy. Policjanci z Mokotowa sprawdzają teraz, gdzie znajduje się pozostały towar. |